Jak często łapiesz przeziębienie lub grypę?
Łapanie infekcji częściej niż 2 razy do roku to sygnał, że układ odpornościowy ma pewne braki i potrzebuje wsparcia.
Jeśli infekcje górnych dróg oddechowych wracają częściej niż 2-3 razy w roku, to sygnał, że organizm może być przeciążony: stresem, brakiem snu, niedoborami albo przewlekłym stanem zapalnym. To nie zawsze „słaba odporność”, ale wyraźny znak, że warto przyjrzeć się podstawom.
Co do zasady adaptogeny mogą wspierać odporność – głównie poprzez regulację reakcji na stres i działanie przeciwzapalne. Na tym tle Gotu Kola (Centella asiatica) zdecydowanie się wyróżnia. To roślina ceniona nie tylko za wsparcie układu nerwowego i koncentracji, ale również za właściwości wspierające procesy regeneracyjne i równowagę organizmu. Dzięki temu może być realnym wsparciem w okresach zwiększonej podatności na infekcje.
W przeciwieństwie do wielu innych surowców, Gotu Kola może być stosowana także w trakcie przeziębienia.
Jaki jest największy problem z syntetycznymi antybiotykami?
Przez lata antybiotyki bywały przepisywane zbyt często, także przy infekcjach wirusowych, na które w ogóle nie działają. Dziś świadomość jest większa, ale problem nadużywania nadal istnieje.
Największy kłopot? Antybiotykooporność. Bakterie potrafią przystosować się do działania leków, a im częściej i bardziej nieracjonalnie są one stosowane, tym szybciej tracą skuteczność. To realny, globalny problem zdrowia publicznego, podkreślany przez WHO. Oporność na antybiotyki sprawia, że coraz trudniej leczyć poważne zakażenia bakteryjne.
Prowadzi się jednak badania nad roślinami o potencjale przeciwdrobnoustrojowym, które mogą wspierać organizm i uzupełniać strategie terapeutyczne.
Jedną z takich roślin jest Gotu Kola. W badaniach laboratoryjnych wykazuje aktywność przeciwbakteryjną i przeciwzapalną, a także wspiera procesy regeneracyjne tkanek. To ważne, bo w praktyce nie chodzi wyłącznie o „zabicie bakterii”, ale również o odbudowę i przywrócenie równowagi.

Rośliny mają jeszcze jedną przewagę: są złożonymi mieszaninami wielu związków bioaktywnych. W przeciwieństwie do pojedynczej, syntetycznej cząsteczki, ekstrakt roślinny działa wielokierunkowo – poszczególne składniki mogą wzajemnie wzmacniać swoje działanie (tzw. efekt synergii). To właśnie ta złożoność sprawia, że są przedmiotem intensywnych badań.
Gotu kola jako naturalny antybiotyk – skuteczność
W niektórych częściach świata dostęp do syntetycznych leków jest mocno utrudniony. Lekarze i pacjenci muszą radzić sobie tym, co mają dostępne pod ręką – czyli lokalnymi roślinami leczniczymi.
Tak jest między innymi w Kisii – miejscowości w zachodniej Kenii. W regionie tym częstym problemem są infekcje bakteryjne, a w medycynie tradycyjnej wykorzystuje się m.in. liście Gotu Koli.
Naukowcy postanowili sprawdzić, czy takie zastosowanie ma potwierdzenie w badaniach laboratoryjnych.
Przeprowadzono eksperyment in vitro, w którym oceniano aktywność ekstraktu z gotu koli wobec różnych gatunków bakterii. Były to m.in.:
- Salmonella Typhi – wywołująca dur brzuszny,
- Escherichia coli – naturalnie obecna w przewodzie pokarmowym człowieka; niektóre szczepy mogą powodować ciężkie infekcje,
- Shigella sonnei – odpowiedzialna za czerwonkę bakteryjną,
- Bacillus subtilis – zwykle niegroźna dla osób zdrowych,
- Staphylococcus aureus – czyli gronkowiec złocisty.
Bakterie wyhodowano na podłożach laboratoryjnych, a następnie poddano działaniu ekstraktu z gotu koli.
Zaobserwowano hamowanie wzrostu wszystkich badanych szczepów.
Takie działanie wiąże się z obecnością w liściach gotu koli związków o aktywności przeciwdrobnoustrojowej – m.in. flawonoidów, garbników oraz innych substancji fenolowych. W literaturze określa się je jako fitozwiązki o działaniu ochronnym wobec patogenów.
Skąd wzięły się w roślinie?
Rośliny – podobnie jak ludzie i zwierzęta – są narażone na atak drobnoustrojów. Uszkodzony liść to dla nich otwarta droga dla patogenów. Dlatego wytwarzają substancje, które ograniczają rozwój bakterii i grzybów do czasu regeneracji tkanek.
Na przestrzeni wieków ludzie nauczyli się wykorzystywać te właściwości. W praktyce oznacza to, że tradycyjne zastosowanie gotu koli w kontekście infekcji bakteryjnych ma pewne uzasadnienie biologiczne.
Trudny przeciwnik – bakteria Clostridium
Tak bywa przy stosowaniu antybiotyków o szerokim spektrum działania (czyli zwalczających wiele gatunków bakterii). Owszem – eliminują one patogen odpowiedzialny za infekcję. Problem w tym, że przy okazji niszczą także część naturalnej mikrobioty jelitowej. Efekt? U części pacjentów może pojawić się gorączka, biegunka i silny ból brzucha.
Jedną z głównych przyczyn takich powikłań jest bakteria Clostridium difficile. U niektórych osób bytuje w jelitach w niewielkiej ilości, nie powodując objawów. Problem zaczyna się wtedy, gdy antybiotyk „wyczyści” konkurencję. W sprzyjających warunkach bakteria może gwałtownie się namnażać i produkować toksyny uszkadzające jelita.
W ciężkim przebiegu zakażenie stanowi realne zagrożenie życia – zwłaszcza u osób starszych i hospitalizowanych. To właśnie dlatego problem jest dobrze znany w środowisku szpitalnym i intensywnie bada się różne strategie ograniczania ryzyka.
W kontekście roślinnych substancji aktywnych uwagę zwraca Gotu Kola, która zawiera m.in. kwas azjatycki. W badaniach laboratoryjnych wykazano, że związek ten może wykazywać aktywność wobec C. difficile.

Mechanizm obserwowany w warunkach in vitro obejmuje m.in.:
- ograniczanie integralności błony komórkowej bakterii – co prowadzi do jej uszkodzenia,
- zaburzenie podstawowych funkcji komórkowych, skutkujące obumarciem komórek.
Działanie to może być szybkie – pierwsze efekty w warunkach laboratoryjnych obserwowano nawet w ciągu kilkudziesięciu minut.
Biofilm – tajna broń bakterii
Bakterie z ludzkiego punktu widzenia mogą wydawać się prymitywne. W praktyce są jednak mistrzami przetrwania.
Aby bronić się przed wpływem antybiotyków, nauczyły się wytwarzać tzw. biofilm, który zwiększa tolerancję na antybiotyki wielokrotnie.
Czym właściwie jest biofilm? Najprościej mówiąc: to zorganizowana społeczność bakterii przyczepionych do powierzchni i otoczonych wspólnie wytworzoną macierzą ochronną.
Komórki bakteryjne łączą się ze sobą i zaczynają wydzielać na zewnątrz lepką substancję zbudowaną głównie z cukrów, ale także białek, lipidów i materiału genetycznego. Taka macierz działa jak tarcza – utrudnia wnikanie antybiotyków i chroni bakterie przed układem odpornościowym.
Jak pokonać biofilm?
Niestety wiele syntetycznych antybiotyków ma ograniczoną skuteczność wobec bakterii ukrytych w biofilmie. Teoretycznie wyższe dawki mogłyby poprawić efekt, ale w praktyce ich zwiększanie bywa ograniczone bezpieczeństwem terapii.
Dlatego zwrócono uwagę na rośliny. Szybko jednak okazało się, że same ekstrakty roślinne zazwyczaj również nie „rozpuszczają” biofilmu.
Postanowiono jednak połączyć oba podejścia. W badaniach laboratoryjnych zaobserwowano, że niektóre rośliny – w tym Gotu Kola – nie tyle niszczą biofilm bezpośrednio, co mogą zwiększać wrażliwość bakterii na działanie antybiotyków. W efekcie antybiotyk łatwiej penetruje strukturę biofilmu i skuteczniej ogranicza wzrost bakterii.
To dobry przykład synergii między fitoterapią a nowoczesną farmakologią.
Podobne obserwacje dotyczą kwasu azjatyckiego – jednego z aktywnych składników gotu koli. W warunkach eksperymentalnych wykazywał on zdolność wzmacniania działania niektórych antybiotyków.
Aktywność przeciwwirusowa
Bakterie to nie jedyne drobnoustroje, wywołujące infekcje u ludzi – ogromną rolę odgrywają również wirusy.
W tej grupie znajdują się m.in. herpeswirusy. Są bardzo rozpowszechnione, ponieważ u osób zdrowych zakażenie często przebiega bezobjawowo albo daje jedynie łagodne, niespecyficzne objawy. Nosiciel może więc nieświadomie przekazywać wirusa dalej.
Do tzw. alfa-herpeswirusów należą m.in. Herpes simplex virus 1, odpowiedzialny za opryszczkę wargową oraz Varicella zoster virus, wywołujący ospę wietrzną i półpasiec. U większości osób infekcje te mają łagodny przebieg, ale mogą stanowić poważne zagrożenie dla noworodków oraz osób z istotnie obniżoną odpornością.
W badaniach laboratoryjnych wykazano, że Gotu Kola posiada również pewien potencjał przeciwwirusowy. Zainteresowanie nią pojawiło się m.in. w kontekście poszukiwania nowych metod wspierania terapii zakażeń alfa-herpeswirusami.
Obserwacje sugerują, że składniki gotu koli mogą utrudniać wirusom przyłączanie się do komórek gospodarza, a także ograniczać ich namnażanie. To pokazuje, że jej działanie biologiczne jest szersze, niż mogłoby się wydawać.
Działanie przeciwzapalne i antyoksydacyjne
Działanie antyoksydacyjne odgrywa istotną rolę podczas infekcji – zarówno przeziębień, jak i zakażeń ran. Za tę właściwość w dużej mierze odpowiada zawarty w Gotu Koli kwas azjatycki.
Infekcje, zwłaszcza wirusowe, wywołują stres oksydacyjny – powstaje wtedy nadmiar wolnych rodników, które uszkadzają komórki organizmu. Antyoksydanty obecne w gotu koli, takie jak saponiny, flawonoidy czy kwas fenolowy, neutralizują te wolne rodniki, chroniąc tkanki i wspierając regenerację.
Dodatkowo badania pokazują, że gotu kola może obniżać poziom prozapalnych czynników, np. TNF-alfa. Lekki stan zapalny jest potrzebny, bo wspomaga układ odpornościowy w walce z infekcją, ale jego nadmiar nasila objawy i utrudnia powrót do zdrowia. Dzięki temu gotu kola pomaga „trzymać stan zapalny w ryzach” – wspierając organizm, nie tłumiąc naturalnej odpowiedzi obronnej.
Kiedy sięgnąć po gotu kolę?
Wyobraź sobie cieknący katar, gorączkę, ból gardła i kaszel – klasyczne przeziębienie.
Czy potrafisz na pewno odróżnić infekcję wirusową od bakteryjnej? W praktyce nie jest to proste.
Większość typowych przeziębień ma podłoże wirusowe, choć czasem może dojść do nadkażenia bakteryjnego. Dlaczego?
Układ odpornościowy w trakcie walki z wirusem jest mocno zajęty i łatwiej przeoczyć inne patogeny. Dodatkowo zalegająca w drogach oddechowych wydzielina stwarza bakteriom idealne środowisko do namnażania się – mogą szybko „przejąć stery” i pogorszyć objawy.
W takich sytuacjach Gotu Kola okazuje się przydatna. Jej składniki wspierają organizm niezależnie od rodzaju infekcji, pomagając układowi odpornościowemu radzić sobie zarówno z wirusami, jak i ewentualnymi bakteriami.
Profilaktycznie i leczniczo
Gotu Kola nie jest magicznym specyfikiem, który sprawi, że nigdy nie zachorujesz – tutaj cudów nie ma.
Ale regularne, profilaktyczne stosowanie tego zioła w sezonie jesienno-zimowym może zmniejszyć ryzyko infekcji. Inni pociągają nosem i patrzą zamglonym wzrokiem, a Ty trzymasz się na nogach. Gotu kola sprawdza się też przy pierwszych objawach przeziębienia i może naprawdę pomóc szybciej wrócić do formy.
Źródła (kliknij, aby rozwinąć)
[1] Sieberi BM, Omwenga GI, Wambua RK, Samoei JC, Ngugi MP. Screening of the Dichloromethane: Methanolic Extract of Centella asiatica for Antibacterial Activities against Salmonella typhi, Escherichia coli, Shigella sonnei, Bacillus subtilis, and Staphylococcus aureus. ScientificWorldJournal. 2020;2020:6378712. Published 2020 Jul 1. doi:10.1155/2020/6378712
[2] Soyingbe OS, Mongalo NI, Makhafola TJ. In vitro antibacterial and cytotoxic activity of leaf extracts of Centella asiatica (L.) Urb, Warburgia salutaris (Bertol. F.) Chiov and Curtisia dentata (Burm. F.) C.A.Sm – medicinal plants used in South Africa. BMC Complement Altern Med. 2018;18(1):315. Published 2018 Nov 29. doi:10.1186/s12906-018-2378-3
[3] Rebia RA, Binti Sadon NS, Tanaka T. Natural Antibacterial Reagents (Centella, Propolis, and Hinokitiol) Loaded into Poly[(R)-3-hydroxybutyrate-co-(R)-3-hydroxyhexanoate] Composite Nanofibers for Biomedical Applications. Nanomaterials (Basel). 2019;9(12):1665. Published 2019 Nov 22. doi:10.3390/nano9121665
[4] M. Paul, Dur brzusyny niedocenianym zagrożeniem zdrowotnym dla Polaków podróżujących do krajów strefy tropikalnej, Probl Hig Epidemiol 2013, 94(4): 701-709
[5] Cieślik, Piotr. (2011). Enterokrwotoczne szczepy Escherichia coli (EHEC) – zagrożeniem dla zdrowia publicznego. Medycyna weterynaryjna. 67. 571-577.
[6] Shad AA, Shad WA. Shigella sonnei: virulence and antibiotic resistance. Arch Microbiol. 2021;203(1):45-58. doi:10.1007/s00203-020-02034-3
[7] Harnvoravongchai P, Chankhamhaengdecha S, Ounjai P, Singhakaew S, Boonthaworn K, Janvilisri T. Antimicrobial Effect of Asiatic Acid Against Clostridium difficile Is Associated With Disruption of Membrane Permeability. Front Microbiol. 2018;9:2125. Published 2018 Sep 7. doi:10.3389/fmicb.2018.02125
[8] Roy R, Tiwari M, Donelli G, Tiwari V. Strategies for combating bacterial biofilms: A focus on anti-biofilm agents and their mechanisms of action. Virulence. 2018;9(1):522-554. doi:10.1080/21505594.2017.1313372
[9] Garo E, Eldridge GR, Goering MG, et al. Asiatic acid and corosolic acid enhance the susceptibility of Pseudomonas aeruginosa biofilms to tobramycin. Antimicrob Agents Chemother. 2007;51(5):1813-1817. doi:10.1128/AAC.01037-06
[10] Harnvoravongchai P, Chankhamhaengdecha S, Ounjai P, Singhakaew S, Boonthaworn K, Janvilisri T. Antimicrobial Effect of Asiatic Acid Against Clostridium difficile Is Associated With Disruption of Membrane Permeability. Front Microbiol. 2018;9:2125. Published 2018 Sep 7. doi:10.3389/fmicb.2018.02125
[11] Hanisa, H. & Azmi, M.L. & Suhaila, M. & Somchit, M.N.. (2014). In vitro anti-viral activity of Centella asiatica L., Curcuma longa L. and Strobilanthes crispus L. against herpes virus. International Journal of Pharma and Bio Sciences. 5. B42-B52.
[12] Hao C, Wu B, Hou Z, Xie Q, Liao T, Wang T, Ma D. Asiatic acid inhibits LPS-induced inflammatory response in human gingival fibroblasts. Int Immunopharmacol. 2017 Sep;50:313-318. doi: 10.1016/j.intimp.2017.07.005. Epub 2017 Jul 21. Erratum in: Int Immunopharmacol. 2019 Jul;72:523. PMID: 28738247.
[13] Ratz-Łyko A, Arct J, Pytkowska K. Moisturizing and Antiinflammatory Properties of Cosmetic Formulations Containing Centella asiatica Extract. Indian J Pharm Sci. 2016;78(1):27-33. doi:10.4103/0250-474x.180247
[14] Sun B, Wu L, Wu Y, et al. Therapeutic Potential of Centella asiatica and Its Triterpenes: A Review. Front Pharmacol. 2020;11:568032. Published 2020 Sep 4. doi:10.3389/fphar.2020.568032